Genre not found
Artist not found
Album not found
Song not found

Tylko najwięksi
Akurat Lyrics


Dwoje ludzi kiedyś bliskich to co dawniej było rajem
Teraz nazywają piekłem obwiniając się nawzajem
Dwie rodziny obok siebie kiedyś nasączone zgodą
Czyją kto uraził dumę dzisiaj zgodzić się nie mogą
Dwa tłumy kiedyś jeden z jednej strony barykady
Dziś osobno bo dwóch ludzi chciało dobrać się do władzy
Dwa narody jedną ziemię wspólnych przodków i korzenie
Swoich bogów mają za nic w imię racji żądz i granic

Tylko najwięksi potrafią wyrzec się zemsty
Tylko najwięksi potrafią wyrzec się
Potrafią wyrzec się tylko najwięksi
Potrafią wyrzec się tylko najwięksi

To możesz być właśnie ty może ty będziesz musiał wybrać
Czy sięgnąć po czar zły czy głęboki spokój wygrać
To możesz być właśnie ty i pierwszy zatrzymać to
Co krew burzy i podpowiada nigdy dobro lecz zło
To mogę być właśnie ja a gdy to już dotrze do mnie
Niech moja czujność trwa bym postępował przytomnie
To mogę być właśnie ja gdy przyjdzie czas surowej lekcji
Czy będzie we mnie dość siły bym nie mówił głosem bestii

Tylko najwięksi potrafią wyrzec się zemsty
Tylko najwięksi potrafią wyrzec się
Potrafią wyrzec się tylko najwięksi
Potrafią wyrzec się tylko najwięksi

Contributed by Caden M. Suggest a correction in the comments below.
To comment on specific lyrics, highlight them
Most interesting comments from YouTube:

Magdalena Malyska

Gdy znów do murów klajstrem świeżym
Przylepiać zaczną obwieszczenia,
Gdy "do ludności", "do żołnierzy"
Na alarm czarny druk uderzy
I byle drab, i byle szczeniak
W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
Że trzeba iść i z armat walić,
Mordować, grabić, truć i palić;
Gdy zaczną na tysięczną modłę
Ojczyznę szarpać deklinacją
I łudzić kolorowym godłem,
I judzić "historyczną racją",
O piędzi, chwale i rubieży,
O ojcach, dziadach i sztandarach,
O bohaterach i ofiarach;
Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
Pobłogosławić twój karabin,
Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
Że za ojczyznę - bić się trzeba;
Kiedy rozścierwi się, rozchami
Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
A stado dzikich bab - kwiatami
Obrzucać zacznie "żołnierzyków".
- O, przyjacielu nieuczony,
Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
Króle z panami brzuchatemi;
Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
Gdy ci wołają: "Broń na ramię!",
Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
I obrodziła dolarami;
Że coś im w bankach nie sztymuje,
Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
Lub upatrzyły tłuste szuje
Cło jakieś grubsze na bawełnę.
Rżnij karabinem w bruk ulicy!
Twoja jest krew, a ich jest nafta!
I od stolicy do stolicy
Zawołaj broniąc swej krwawicy:
"Bujać - to my, panowie szlachta......


te czasy ....naszeeee.......wstyd!!!!! wstyddd!!!!



Adaś Wiśnia

DO PROSTEGO CZŁOWIEKA
Gdy znów do murów klajstrem świeżym
Przylepiać zaczną obwieszczenia,
Gdy "do ludności", "do żołnierzy"
Na alarm czarny druk uderzy
I byle drab, i byle szczeniak
W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
Że trzeba iść i z armat walić,
Mordować, grabić, truć i palić;
Gdy zaczną na tysięczną modłę
Ojczyznę szarpać deklinacją
I łudzić kolorowym godłem
I judzić "historyczną racją",
O piędzi, chwale i rubieży,
O ojcach, dziadach i sztandarach,
O bohaterach i ofiarach;
Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
Pobłogosławić twój karabin,
Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
Że za ojczyznę - bić się trzeba;
Kiedy rozścierwi się, rozchami
Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
A stado dzikich bab - kwiatami
Obrzucać zacznie "żołnierzyków". - - O, przyjacielu nieuczony,
Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
Króle z pannami brzuchatemi;
Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
Gdy ci wołają: "Broń na ramię!",
Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
I obrodziła dolarami;
Że coś im w bankach nie sztymuje,
Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
Lub upatrzyły tłuste szuje
Cło jakieś grubsze na bawełnę.
Rżnij karabinem w bruk ulicy!
Twoja jest krew, a ich jest nafta!
I od stolicy do stolicy
Zawołaj broniąc swej krwawicy:
"Bujać - to my, panowie szlachta!"



Sato Tadanobu

When with a fresh glue on the wall again
new notices will be posted
when black print will raise alarm
among the people and the soldiers
and any scoundrel, any jerk
will believe their eternal lie
that we must go and fire cannons,
murder, plunder, poison and burn
when on the thousandth prayer they'll begin
to tear the homeland with declination
and delude with a colored emblem
and incite with the historical right
about an inch of soil, glory and borderlands
about fathers, grandfathers and banners
about heroes and victims
about heroes and victims
When a bishop,a pastor, a rabbi will come out
to bless your rifle,
because God himself whispered to him from heaven,
that one must fight for the homeland
When with riots will explode
the scream of letters from the front pages of newspapers
and a herd of wild women
will shower soldiers with flowers
Oh, my uneducated friend
my brethren from this or other land
know that alarm bells are sounded
by kings and pot-bellied lords
Know that this is nonsense, ordinary swindle,
when they cry "to arms"
that somewhere oil gushed from the ground
and showered them with dollars
that something in banks is not adding up
that they've smelled somewhere full cashboxes
or the fat rogues have spotted
somewhat fatter tariff on cotton
Smash the gun against the street pavement
It is your blood is, theirs is the oil
And from a capital to capital
Shout, defending what you've worked hard for
"We won't be fooled, gentlemen of the gentry!"
"We won't be fooled, gentlemen of the gentry!"
"We won't be fooled, gentlemen of the gentry!"
"We won't be fooled, gentlemen of the gentry!"



My uneducated friend
My brethren from this or other land
know that alarm bells are sounded
by kings and big-bellied lords
Know that this is nonsense, ordinary swindle,
when they cry "present arms"
that somewhere oil gushed from the ground
and showered them with dollars
that something in banks is not adding up
that they've smelled somewhere full cashboxes
or the fat rogues have spotted
somewhat fatter tariff on cotton
Smash the gun against the street pavement
It is your blood is, theirs is the oil
And from a capital to capital
Shout, defending against own bloodbath
"We won't be fooled gentlemen of the gentry!"
"We won't be fooled, gentlemen of the gentry!"
"We won't be fooled, gentlemen of the gentry!"
"We won't be fooled, gentlemen of the gentry!"
"We won't be fooled, gentlemen of the gentry!"
"We won't be fooled, gentlemen of the gentry!"
"We won't be fooled, gentlemen of the gentry!"
"We won't be fooled, gentlemen of the gentry!"



Marek Bliźniak

Czytałem ten tekst Juliana Tuwima wiele razy ale interpretacja
muzyczna oraz wokalna Zespołu „Akurat” jest wręcz mistrzowska.

Myślę że nasz Łódzki Julian Tuwim byłby szczęśliwy słuchając
tej piosenki.

- A może jest szczęśliwy..?

Taka Poezja tylko u nas w naszym kraju jest możliwa..

Wracam do słuchania po raz … Kolejny raz.. Dziękuję!



fotorowerzysta

Do prostego człowieka

Gdy znów do murów klajstrem świeżym
Przylepiać zaczną obwieszczenia,
Gdy "do ludności", "do żołnierzy"
Na alarm czarny druk uderzy
I byle drab, i byle szczeniak
W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
Że trzeba iść i z armat walić,
Mordować, grabić, truć i palić;
Gdy zaczną na tysięczną modłę
Ojczyznę szarpać deklinacją
I łudzić kolorowym godłem,
I judzić "historyczną racją",
O piędzi, chwale i rubieży,
O ojcach, dziadach i sztandarach,
O bohaterach i ofiarach;
Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
Pobłogosławić twój karabin,
Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
Że za ojczyznę - bić się trzeba;
Kiedy rozścierwi się, rozchami
Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
A stado dzikich bab - kwiatami
Obrzucać zacznie "żołnierzyków". - - O, przyjacielu nieuczony,
Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
Króle z panami brzuchatemi;
Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
Gdy ci wołają: "Broń na ramię!",
Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
I obrodziła dolarami;
Że coś im w bankach nie sztymuje,
Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
Lub upatrzyły tłuste szuje
Cło jakieś grubsze na bawełnę.
Rżnij karabinem w bruk ulicy!
Twoja jest krew, a ich jest nafta!
I od stolicy do stolicy
Zawołaj broniąc swej krwawicy:
"Bujać - to my, panowie szlachta!"

Julian Tuwim



czj master

It's a story with a con
And has a double wall
If Dante would have wrotten it
It wouldn't go this way...


Grzesiek Kubiak, so Kuba ruled our elementary school
After classes, in the court he used to chase me with a brick
In Piła was like in Chile, everyone had red face
Less or more you remember it - ask how it was
In Times when above Pilla were flying aeroplanes
Province governor Śliwiński told us to paint the fances
Then all fances in Piła had green colour
With the cuckold on a skyscraper Piła greeted the deers.


Ship Piła Tango
Black flag
It's just Piła Tango
You're dancing it right now
The ship Piła Tango goes by
Black flag
Bow to the freaks
Live do not die


Szczepan fat like a cannon was wandering through the globe
He went to America straightly from Foreign Legion
Shepherd in London lives with Plonks
It's easier to halucinate there, nobody spies him there
Hearse with Holland finally has arrived in here
There are Kula, Czarny Dusioł already - you can hear the shots on city
But I know such places where it's better to go with a knife
Whole Górne and Podlasie - alll are with Kolejorz
(Hey Kolejorz!)



Ship Piła Tango
Black flag
It's just Piła Tango
You're dancing it right now
The ship Piła Tango goes by
Black flag
Bow to the freaks
Live do not die


Andrzej Kozak, Mandaryn - well known medial figure
Beside him the space is tiny, The Polar Star goes out
Here's Siwy who has a dangerous tool inhis hands
And when Siwy is dancing - it means there will be slugfest
In Budziks' under a title they drink even from mountains bottles
Zbigu is sleeping beside the table, he has closed esophagus
But easy, guys, according to my best knowlegde
The widest throats have got colleagues from INRI
(Pour over, pour over!)



Ship Piła Tango
Black flag
It's just Piła Tango
You're dancing it right now
The ship Piła Tango goes by
Black flag
Bow to the freaks
Live do not die


In summer, by the river the gang comes for barbecue
Cars from Germany? I know who brings them here
Not some spleen and miracle, money doesn't sleep on streets
In Piła the Family is Holy and holy are the light bulbs
It's nothing that in evening the city is suffocating in fetors
Important that there is speedway and senator's sausages
Nice girls from Vincent's Field go out into the world
Jojo is riding a bicycle from Ukraine on the deck

Ship Piła Tango
Black flag
It's just Piła Tango
You're dancing it right now
The ship Piła Tango goes by
Black flag
Bow to the freaks
Live do not die

It's a story with a con
And has a double wall
If Dante would have wrotten it
It wouldn't go this way...



Fake Konto

Nie przepadam za poezją, często jej nie rozumiem. Wiersze Juliana Tuwima mają jednak w sobie coś, co mnie do nich ciągnie - ponadczasowy przekaz, który każdy z nas jest w stanie pojąć.

Wracam do tej piosenki właśnie dzisiaj, myśląc o Iranie.
"Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
Gdy ci wołają: "Broń na ramię!",
Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
I obrodziła dolarami..."
Słowa Juliana Tuwima są wciąż takie aktualne... Czy ludzie niczego nie zrozumieli przez te wszystkie lata?
"Twoja jest krew, a ich jest nafta!"
Czy znów mamy przelewać "naszą krew" za "ich naftę"?
Jeśli nic nie zrobimy, to pewnie wszystko zakończy się niepotrzebną wojną, a my nic z tego nie będziemy mieć tylko strach, łzy, ból i cierpienie po stracie bliskich.



All comments from YouTube:

Renata Hochaus

Połowa 2020. Nadal aktualne, od 100 lat. Jak nigdy wcześniej. Brawo Tuwim.
Interpretacja to mistrzostwo.

SierzantYelonek

@i co jak na taką niewielką "domieszkę" i to raptem u macochy to miał dość charakterystyczne rysy twarzy, zwłaszcza nos. W każdym dokumencie o eichmanie jest wzmianka, ze nawet jego współpracownicy podejrzewali go o żydowskie pochodzenie .Idysz i hebrajski znał długo przed wojną, obracał się w żydowskim środowisku, na koniec rok przed wybuchem wojny poszedł na studia hebrajskiego. uratował kilku żydowskich członków rodziny wysyłając ich do Szwajcarii. Co do opierania się na informacjach z google to powodzenia. W celi śmierci eichmann mówił, że podziwiał żydów, że jego macocha była żydówką, tymczasem w wikipedii napisali tylko ze macocha miała domieszkę żydowskich genów była religijna i codziennie czytała biblię (nie napisali tylko który testament) hahaha. Za kilka lat będzie, ze wychowywali go katolicy. Podobnie jak z "polskimi obozami koncentracyjnymi.." jedna wielka propaganda i zacieranie faktów. To, ze akurat jego skazali pokazowo w izraelu to też pewnie przypadek. ps Hitler też miał żydowskie "domieszki". Powinien mieć na nazwisko Rothschild a nie Hitler

i co

@SierzantYelonekAdolf Eichmann(zbrodniarz wojenny) miał MACOCHĘ, która miała DOMIESZKĘ żydowskich genów — DLA CIEBIE PASIERB osoby z żydowską domieszką JEST ŻYDEM — ZAMIENIAJĄC twoją logikę z ŻYDOWSKIEJ na POLSKĄ, to parę miliardów Polaków by się znalazło — wszystkich ludzi jest 8 miliardów i niektórzy mogą nie być Polakami.

i co

@RolandVfulTuwim to nieŻyt, bo nie żyje

Piotr Nierobis

@Godo Player wciąż aktualne, żal Afganistanu i prostego człowieka

SierzantYelonek

@RolandVful Eichmann też był Żyd i twierdził, że należy ich utylizować. To jak z tym słuchaniem

4 More Replies...

Maja Martynowska

Do wszystkich którzy sie plują i sapią ze Tuwim nie chciał by Polacy bronili Polskę, oto jego bezpośrednia odpowiedz na te same zarzuty użyte tuż po publikacji wiersza przez ludzi którzy go nie zrozumieli: "W wierszu moim zwracałem się wyraźnie do wszystkich narodów, aby w chwili decydującej przeciwstawiły się wojnie zaborczej, którą – jako człowiek uczciwy i rozsądny – uważam za zbrodnię. Absurdem jest przypuszczać, że nie odczuwam czci dla bohaterstwa w obronie niepodległości kraju."
— Julian Tuwim

Rachela Bee

@OlmerMD Teraz rozumiem dlaczego całą Syrię przywiało do Niemiec .. myślałam sobie co to z ludzie zamiast zostać i odbudować swój kraj to uciekają .. Ale każdy ma inny punkt widzenia .. rzeczywiście nie warto ..A my Polacy gdzie mieliśmy jechać jak wojna wybuchła ?

Szymek K.

@Lemurek Poznań kolego miło ,ale ja mam mniejszą sprawę niż trybunał .Swoją,byłem sądzony w suwałkach.Do suwałek mam 500 km .Nikt mnie nie powiadomił że jestem sądzony.Dostałem tylko wyrok.5 tys za to ,że mnie firma oszukała .dwa tygodnie komornik wsiadł mi na konto i znikneło w sumie 7 tys.Nie pierdol mi o jakiś trybunałach.

Lemurek Poznań

@Szymek K. o czym mówisz? Kiedy trybunał był tak upolityczniony jak teraz? Przestań! Sorry ale jesteś antymózg

More Comments

More Videos