Genre not found
Artist not found
Album not found
Song not found

Wataha
Męskie Granie Orkiestra Lyrics


Upadłem i choć brak mi sił
Podniosę się i pobiegnę
Watahom stanie z przodu wilk
Już ślina z pyska cieknie (biegnę)

I mocniej
Znów chce się żyć
I mocniej

Krew mi pulsuje a w głowie mam szum
Do przodu ciągle biegnę
Nie stanę w miejscu choć czuję ból
Nikomu nie ulegnę

Upadłem i choć brak mi tchu
Podniosę się nie polegnę
Zobaczysz zanim opadnie kurz
Ostatni dziś nie będę (biegnę)

I mocniej
Znów chce się żyć
I mocniej

Zwierzęcy instynkt oczy jak krew
Wicht ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie unosi nas dźwięk
W biegu przed siebie wolni jak tlen
Słońce wstaje my spadamy w otchłań
Na trasie w nieznane wracamy do podstaw
Bóg nam zapewnił na emocje kontrakt
W naszym wymiarze to początek końca

Nie ma miejsca jak raj co spełnia marzenia
Nasza misja na raz bo gdy miasto zamienia
Serca na gardło nikt z nas nie odda życia na darmo

To my władcy mitów i legend
Chcemy żyć a nie patrzeć za siebie
Nieposkromieni, energia w nas drzemie
Chorda z jednego serca jak Niemen

I mocniej
Znów chce się żyć
I mocniej

I mocniej
Znów chce się żyć
I mocniej

Mocniej chce się żyć

Lyrics © O/B/O APRA AMCOS

Lyrics Licensed & Provided by LyricFind
To comment on specific lyrics, highlight them
Most interesting comments from YouTube:

kacper mitura

Tekst

Upadłem i choć brak mi sił
Podniosę się i pobiegnę
Watahom stanie z przodu wilk
Już ślina z pyska cieknie (biegnę)

I mocniej
Znów chce się żyć
I mocniej

Krew mi pulsuje a w głowie mam szum
Do przodu ciągle biegnę
Nie stanę w miejscu choć czuję ból
Nikomu nie ulegnę

Upadłem i choć brak mi tchu
Podniosę się nie polegnę
Zobaczysz zanim opadnie kurz
Ostatni dziś nie będę (biegnę)

I mocniej
Znów chce się żyć
I mocniej

Zwierzęcy instynkt oczy jak krew
Wicht ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie unosi nas dźwięk
W biegu przed siebie wolni jak tlen
Słońce wstaje my spadamy w otchłań
Na trasie w nieznane wracamy do podstaw
Bóg nam zapewnił na emocje kontrakt
W naszym wymiarze to początek końca

Nie ma miejsca jak raj co spełnia marzenia
Nasza misja na raz bo gdy miasto zamienia
Serca na gardło nikt z nas nie odda życia na darmo

To my władcy mitów i legend
Chcemy żyć a nie patrzeć za siebie
Nieposkromieni, energia w nas drzemie
Chorda z jednego serca jak Niemen

I mocniej
Znów chce się żyć
I mocniej

I mocniej
Znów chce się żyć
I mocniej

Mocniej chce się żyć



Mapot

Upadłem i choć brak mi sił,
Podniosę się i pobiegnę,
Watahom stanie z przodu wilk,
Już ślina z pyska cieknie [biegnę!].

I mocniej!
Znów chce się żyć!
I mocniej!

Krew mi pulsuje a w głowie mam szum,
Do przodu ciągle biegnę,
Nie stanę w miejscu choć czuję ból,
Nikomu nie ulegnę!

Upadłem i choć brak mi tchu,
Podniosę się nie polegnę.
Zobaczysz zanim opadnie kurz,
Ostatni dziś nie będę [biegnę!].

I mocniej!
Znów chce się żyć!
I mocniej!

Zwierzęcy instynkt oczy jak krew,
Wilk co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie unosi nas dźwięk,
W biegu przed siebie wolni jak tlen.
Słońce wstaje, my spadamy w otchłań,
Na trasie w nieznane wracamy do podstaw,
Bóg nam zapewnił na emocje kontrakt,
W naszym wymiarze to początek końca.

Nie ma miejsca jak raj co spełnia marzenia,
Nasza misja na Rushmore gdy miasto zamienia,
Serca na karbon nikt z nas nie odda życia na darmo.

To my władcy mitów i legend,
Chcemy żyć a nie patrzeć za siebie,
Nieposkromieni, energia w nas drzemie,
Horda z jednego serca jak Niemen.

I mocniej!
Znów chce się żyć!
I mocniej!

I mocniej!
Znów chce się żyć!
I mocniej!

I mocniej chcę się żyć!



Grzegorz Bobrowski

Tekst:

Upadłem i choć brak mi sił,
Podniosę się i pobiegnę,
Watahom stanie z przodu wilk,
Już ślina z pyska cieknie [biegnę!].

I mocniej!
Znów chce się żyć!
I mocniej!

Krew mi pulsuje a w głowie mam szum,
Do przodu ciągle biegnę,
Nie stanę w miejscu choć czuję ból,
Nikomu nie ulegnę!

Upadłem i choć brak mi tchu,
Podniosę się nie polegnę.
Zobaczysz zanim opadnie kurz,
Ostatni dziś nie będę [biegnę!].

I mocniej!
Znów chce się żyć!
I mocniej!

Zwierzęcy instynkt oczy jak krew,
Wicht ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie unosi nas dźwięk,
W biegu przed siebie wolni jak tlen,
Słońce wstaje my spadamy w otchłań,
Na trasie w nieznane wracamy do podstaw,
Bóg nam zapewnił na emocje kontrakt,
W naszym wymiarze to początek końca.

Nie ma miejsca jak raj co spełnia marzenia,
Nasza misja na raz bo gdy miasto zamienia,
Serca na gardło nikt z nas nie odda życia na darmo.

To my władcy mitów i legend,
Chcemy żyć a nie patrzeć za siebie,
Nieposkromieni, energia w nas drzemie,
Chorda z jednego serca jak Niemen.

I mocniej!
Znów chce się żyć!
I mocniej!

I mocniej!
Znów chce się żyć!
I mocniej!

Mocniej chce się żyć!



Andrzej Wiśniewski

Upadłem i choć brak mi sił,
Podniosę się i pobiegnę,
Watahom stanie z przodu wilk,
Już ślina z pyska cieknie [biegnę!].

I mocniej!
Znów chce się żyć!
I mocniej!

Krew mi pulsuje a w głowie mam szum,
Do przodu ciągle biegnę,
Nie stanę w miejscu choć czuję ból,
Nikomu nie ulegnę!

Upadłem i choć brak mi tchu,
Podniosę się nie polegnę.
Zobaczysz zanim opadnie kurz,
Ostatni dziś nie będę [biegnę!].

I mocniej!
Znów chce się żyć!
I mocniej!

Zwierzęcy instynkt oczy jak krew,
Wicht ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie unosi nas dźwięk,
W biegu przed siebie wolni jak tlen,
Słońce wstaje my spadamy w otchłań,
Na trasie w nieznane wracamy do podstaw,
Bóg nam zapewnił na emocje kontrakt,
W naszym wymiarze to początek końca.

Nie ma miejsca jak raj co spełnia marzenia,
Nasza misja na raz bo gdy miasto zamienia,
Serca na gardło nikt z nas nie odda życia na darmo.

To my władcy mitów i legend,
Chcemy żyć a nie patrzeć za siebie,
Nieposkromieni, energia w nas drzemie,
Chorda z jednego serca jak Niemen.

I mocniej!
Znów chce się żyć!
I mocniej!

I mocniej!
Znów chce się żyć!
I mocniej!

Mocniej chce się żyć!



All comments from YouTube:

Julka 👑

Podsiadło powinien tworzyć jak najwięcej piosenek w takim stylu, lubię jego piosenki, ale w tych rockowych jego głos wypada 10000000000000 razy lepiej, jest wyjebany w kosmos! :D

MASKA

Podsiadło powinien śpiewać więcej rocka ale po angielsku . Jest potencjał międzynarodowego gwiazdora

korsunhoox

nie przesadzajmy z tym kosmosem. to tylko ziemskie zrzyny

Ania

To nie tylko piosenka Podsiadło

8 More Replies...

Pada Solo

A wg mnie pasuje tutaj O.S.T.R mało kto jest tak uzdolnionym muzykiem jak Adam . Może nie pasuje to pod jego styl, ale widać że kocha muzykę i różne jej gatunki. Dla mnie pełen szacun dla OSTRego za to co robi.

Giorgio Alvarez

Dobry muzyk nie ogranicza sie do jednego gatunku

Malgorzata Lech

Po dzisiejszej premierze, wróciłam tutaj. Stanowczo wolę to męskie granie ♥️

Lololux

WATAHA NIE GRYZIE WATAHA POŻERA znaczy co

Kwas Siarkowy

Ja subiektywnie wolę nową wersję

Dorota Sz.

Ja też. Dla mnie Wataha nr 1, potem Początek i Wszyscy artyści to wojownicy.

More Comments

More Videos