Genre not found
Artist not found
Album not found
Song not found

Blask Szminki
The Analogs Lyrics


Kiedyś miałaś włosy jasne, piękne jak słoneczny blask.
Dzisiaj czarne są jak sadza, która brudzi mury miast
Chciałaś zrobić tu karierę, miałaś mieć swe piękne dni
Wierząc w to przyjechałaś, aby spełnić swoje sny

Najpierw duży supermarket, potem mały topless bar
Trzeba sobie jakoś radzić, trzeba jakoś zdobyć szmal
Raz jest gorzej, a raz lepiej, ale trzeba jakoś żyć
Musisz oddać swoje ciało, przecież trzeba jeść i pić

Pozbawiona wiary, pozbawiona nadziei
Pozbawiona radości, pozbawiona sumienia
Za parę groszy będzie wierną kochanką
Uwierzy w każde Twoje najpodlejsze kłamstwo
Byle mieć złudzenie ciepła i miłości
Byle dać jej to, o co ciągle prosi

Raz jest gorzej, a raz lepiej, ale trzeba jakoś żyć
Czy pamiętasz pierwszy raz, gdy zgodziłaś się z kimś iść
Teraz kryjesz twarz za szminką wierząc, że jej nada blask
I spoglądasz gdzieś za siebie, przeklinając cały świat

Contributed by Aria O. Suggest a correction in the comments below.
To comment on specific lyrics, highlight them
Most interesting comment from YouTube:

choman

Kiedyś miałaś włosy jasne, piękne jak słoneczny blask.
Dzisiaj czarne są jak sadza, która brudzi mury miast.
Chciałaś zrobić tu karierę, miałaś mieć swe piękne dni.
Wierząc w to przyjechałaś aby spełnić swoje sny.
Najpierw duży supermarket potem mały topless bar.
Trzeba sobie jakoś radzić, trzeba jakoś zdobyć szmal.
Raz jest gorzej, a raz lepiej, ale trzeba jakoś żyć
Musisz oddać swoje ciało, przecież trzeba jeść i pić.
Pozbawiona wiary, pozbawiona nadziei,
Pozbawiona radości, pozbawiona sumienia.
Za parę groszy będzie wierną kochanką.
Uwierzy w każde Twoje najpodlejsze kłamstwo.
Byle mieć złudzenie ciepła i miłości.
Byle dać jej to o co ciągle prosi
Raz jest gorzej, a raz lepiej, ale trzeba jakoś żyć
Czy pamiętasz pierwszy raz gdy zgodziłaś się z kimś iść.
Teraz kryjesz twarz za szminką wierząc, że jej nada blask.
I spoglądasz gdzieś za siebie przeklinając cały świat.



All comments from YouTube:

Marco Santos

Kiedy słuchałem tej piosenki, znalazłem dźwięk bardzo fajny. A ponieważ mam brazylijską przyjaciółkę, żonę z polską kobietą. Poprosiłem ją o tłumaczenie i podobało mi się to jeszcze bardziej, a dziś znam prawie wszystkie teksty w języku polskim i znam muzykę na gitarze, basie i perkusji i omówię to brzmienie, ponieważ jest takie wspaniałe. Pozdrowienia z Brazylii

Slawek

Myślę że tekst piosenki jest naprawdę przemawiający a refren pod sumujący realia tego świata. Pozdrowienia ze Szwecji ✌️

Fartex

pozdowiaenia przyjacielu :)

Adam Marszelewski

Curitiba?? :)

Dorota K.

No i git 🤘

Bamm Bamm

Oi

1 More Replies...

Krzychu Śmietana

Jedna z nielicznych, prawdziwych, polskich kapel punkowych, która ma jakieś pojęcie o muzyce, a nie tylko robią dużo hałasu :)

Korhil 3

Te pankroki nie do rozkminienia

Bartłomiej Urbański

Rozkminiliscie już ten pan krok?

D Joke

@Guy from PL daj spokój, internetowi znawcy co w ręku gitary nie mieli wiedzą lepiej :) (też jestem archeologiem)

More Comments

More Videos