Listopad
Coma Lyrics


Pierwszy znak,
Jakby z wnętrza wydobył się chmur:
Bez tchu, bez sił, bez wiary - znak.
Jakby ktoś
Mocno chciał mi przypomnieć, że jest,
Za kłębem brudnej pary...
Porządek gwiazd.
Całą noc nie mogłem spać,
Amfetamina ma gorzki smak.
Ja czuję, że znów będę się bać
Mimo, że ktoś daje mi znak.
Mała ty wiesz, dławi mnie tlen,
A każdy dzień wymyka się.
Druga zero trzy.
Nie ma dokąd iść.

Jak mogłeś odejść stąd
W taką nieludzką noc?
Moja głowa chce,
Moja głowa znać,
Moja głowa
Moja głowa
Moja głowa
Moja głowa
Jakiś powód!

Na całe szczęście wiem jak radę dać bez wiary,
Znalazłem wielu, którzy drogę pokazali mi,
Przez całe życie na najwyższej pędzą fali,
Pochmurne niebo im na głowy się nie zwali.

Czemu mnie zostawił...
Czemu się oddalił...

Musiałem znowu się schlać,
Nie widać drogi we mgle,
Listopad włazi do miast,
Na dole dzieje się źle.

Musiałem tulić brudne ciała suk,
Musiałem stracić przezroczystość
Na którejś z tamtych dróg.
I jeszcze nie ocalają mnie,
I jeszcze nie ocalają mnie,
I jeszcze nie ocalają mnie
Noce płaczu i modlitwy.
Tyle razy próbowałem
Szeptów, celebracji, miłosnych zaklęć, kłamstw...

Tak mi przykro,
Chciałbym jeszcze raz.

Contributed by Claire E. Suggest a correction in the comments below.
To comment on specific lyrics, highlight them
Genre not found
Artist not found
Album not found
Song not found
Comments from YouTube:

Radek Pietrzak

Elo mamy 2021 a nadal się niesamowicie słucha tego utworu.
Cooooma please come back!

a1980aga1980

Zgadza się 😁

Vniveri25

Zwykle kawałki popowe trwają po 3 minutki i leci jakieś umcy umcy a tutaj mamy 9 minut czystej jebanej sztuki i to jest piękne :)

Alt2Air

od 5:13 ten kawałek to już jest jazda bez trzymanki, do tego czasu przyjemnie się wjeżdżało wagonikiem na szczyt kolejki górskiej. Serio, to co ten kawałek robi z psychiką to jest masakra, włączam to gdy jestem sam w domu i nagle wszystko ze mnie schodzi, lata w ciężkiej pracy, nieudane związki, kłopoty w małżeństwie, dzieci, wszystkie nieudane ścieżki, każdy zakręt, każdy pożegnany członek rodziny, przyjaciel. Dni beznadziei i monotonni, zatrutych myśli, gorzkich snów. To mnie zabija, rozkłada na atomy, a potem magicznie łączę się w nie pod sam koniec utworu i znowu jestem sobą, oczyszczony i spokojny. Coma, jesteście legendą.

Krzys Kub

Siema, a Ty jeszcze jesteś z nami ?

DayByDay

skoro to Ci tak dobrze robi, posluchaj sobie sweet noise. czas ludzi cienia :D

Foreign Ski

od 10 lat , zawsze na doła..listopad , prawdziwa historia , uczucia , wspomnienia , props

Nicola

Macie takie utwory, że kiedy ich słuchacie to macie nieodparte wrażenie, że są tylko wasze?
Co roku jesienną porą, od kilkunastu lat - wracam po niego. I nadal nie jestem w stanie opisać uczucia, które mi wtedy towarzyszy. Jestem całą sobą kiedy przenika mnie ten dźwięk, przez te kilka minut trwania i chwile potem. Nie chcę i nigdy nie przestanę wracać!

Paweł

tak, ten jest zdecydowanie jednym z nich

Lan Di

Przecież to cudo ! Kto słucha w 2019 ! ?

More Comments

More Videos