Sto tysięcy jednakowych miast
Coma Lyrics


przedostała się w parszywy czas
przez ulice zakażone bezradnością dni
przez korytarz betonowych spraw
pewność że my
mimo wszystkich nieprzespanych nocy
mimo prawdy porzuconej na rozstajach dróg
potrafimy w rzeczywisty sposób
znaleźć się już

w domu będzie ogień
a do domu proste drogi
wiodą słusznie moje stopy
nie zabraknie mi sił
czas poplątał kroki
jest łagodny i beztroski
ma zielone kocie oczy
tak samo jak ty

nauczyłem się umierać w sobie
nauczyłem się ukrywać cały strach
nie do wiary że tak bardzo płonę
nie do wiary że rozumiem każdy znak

zapomniałem że od kilku lat
wszyscy giną jakby nigdy ich nie miało być
w stu tysiącach jednakowych miast
giną jak psy
dobre niebo kiedy wszyscy śpią
pochlipuje modlitwami niestrudzonych ust
tylko błagam nie załamuj rąk
chroni nas Bóg

ja mógłbym tyle słów utoczyć
krągłych i beztroskich
ze słonego ciasta zmierzchów
jeśli zechcesz je znać
wzrok przekroczył linię
horyzontu aby zginąć
a ty przy mnie śpisz i żyjesz
nieodległa w snach

nauczyłem się...

to ja, ten sam
od tylu lat, sam
bo ciebie mi brak
ciebie mi brak
bo ciebie mi brak
ciebie mi brak
to ja, ten sam
od tylu lat, sam
czekam

Contributed by Aubrey G. Suggest a correction in the comments below.
To comment on specific lyrics, highlight them
Genre not found
Artist not found
Album not found
Song not found
Most interesting comments from YouTube:

Daniel Cieśliński

@Wik Jar Got through in a lousy time
Through the streets infected of helplessness the days
Through a corridor of concrete issues
Confidence that we
Despite all the sleepless nights
Despite the truth deserted on crossroads
We can in authentic way
Already find

There will be fire at home
Straight ways to house
My feet rightly lead
Do not miss the strenght
Time crooked steps
It is gentle and carefree
It has green cat's eyes
Just like you

I learned to die in self
I learned to hide all the fear
Beyond belief that I burn so much
Beyond belief that I understand every sign

I forgot that for several years
All die if they were never supposed to be
In the hundred thousands of the same cities
Die like dogs
Good heaven when all sleep
Impert of prayers tireless lips
Only I beg do not give your hands
God protects us

I could have put down many words 
Round and carefree
From salty cake of twilights
If you want to know them
Look crossed the line
Horizon to die
And you sleep near me and live
Nearby in dreams

I learned ...
It's me, the same
Since so many years, lonely
Because I lack you
I lack you
Because I lack you
I lack you
It's me, the same
Since so many years, lonely
I'm waiting



Carlito Brigante

Got through in a lousy time
Through the streets infected of helplessness the days
Through a corridor of concrete issues
Confidence that we
Despite all the sleepless nights
Despite the truth deserted on crossroads
We can in authentic way
Already find

There will be fire at home
Straight ways to house
My feet rightly lead
Do not miss the strenght
Time crooked steps
It is gentle and carefree
It has green cat's eyes
Just like you

I learned to die in self
I learned to hide all the fear
Beyond belief that I burn so much
Beyond belief that I understand every sign

I forgot that for several years
All die if they were never supposed to be
In the hundred thousands of the same cities
Die like dogs
Good heaven when all sleep
Impert of prayers tireless lips
Only I beg do not give your hands
God protects us

I could have put down many words
Round and carefree
From salty cake of twilights
If you want to know them
Look crossed the line
Horizon to die
And you sleep near me and live
Nearby in dreams

I learned ...
It's me, the same
Since so many years, lonely
Because I lack you
I lack you
Because I lack you
I lack you
It's me, the same
Since so many years, lonely
I'm waiting



Marta Lucyfer

Przedostała się w parszywy czas
Przez ulice zakażone bezradnością dni
Przez korytarz betonowych spraw
Pewność, że my

Mimo wszystkich nieprzespanych nocy
Mimo prawdy porzuconej na rozstajach dróg
Potrafimy w rzeczywisty sposób
Znaleźć się już

W domu będzie ogień, a do domu proste drogi
Wiodą słusznie moje stopy, nie zabraknie mi sił
Czas poplątał kroki, jest łagodny i beztroski
Ma zielone kocie oczy, tak samo jak ty

Nauczyłem się umierać w sobie
Nauczyłem się ukrywać cały strach
Nie do wiary że tak bardzo płonę
Nie do wiary że rozumiem każdy znak

Zapomniałem, że od kilku lat
Wszyscy giną jakby nigdy ich nie miało być
W stu tysiącach jednakowych miast
Giną jak psy

Dobre niebo kiedy wszyscy śpią
Pochlipuje modlitwami niestrudzonych ust
Tylko błagam, nie załamuj rąk
Chroni nas Bóg

Ja mógłbym tyle słów utoczyć krągłych i beztroskich
Ze słonego ciasta zmierzchów jeśli zechcesz je znać
Wzrok przekroczył linię horyzontu, aby zginąć
A ty przy mnie śpisz i żyjesz nieodległa w snach

Nauczyłem się umierać w sobie
Nauczyłem się ukrywać cały strach
Nie do wiary że tak bardzo płonę
Nie do wiary że rozumiem każdy znak /x2

To ja, ten sam od tylu lat, sam
Bo ciebie mi brak ciebie mi brak
Bo ciebie mi brak ciebie mi brak
To ja, ten sam od tylu lat, sam, czekam...



Kamil Dębowski

Przedostała się w parszywy czas
Przez ulice zakażone bezradnością dni
Przez korytarz betonowych spraw
Pewność, że my
Mimo wszystkich nieprzespanych nocy
Mimo prawdy porzuconej na rozstajach dróg
Potrafimy w rzeczywisty sposób
Znaleźć się już

W domu będzie ogień
A do domu proste drogi
Wiodą słusznie moje stopy
Nie zabraknie mi sił
Czas poplątał kroki
Jest łagodny i beztroski
Ma zielone kocie oczy
Tak samo jak Ty

Nauczyłem się umierać w sobie
Nauczyłem się ukrywać cały strach
Nie do wiary, że tak bardzo płonę
Nie do wiary, że rozumiem każdy znak

Zapomniałem, że od kilku lat
Wszyscy giną jakby nigdy ich nie miało być
W stu tysiącach jednakowych miast
Giną jak psy
Dobre niebo kiedy wszyscy śpią
Pochlipuje modlitwami niestrudzonych ust
Tylko błagam nie załamuj rąk
Chroni nas Bóg

Ja mógłbym tyle słów utoczyć
Krągłych i beztroskich
Ze słonego ciasta zmierzchów
Jeśli zechcesz je znać
Wzrok przekroczył linię
Horyzontu aby zginąć
A Ty przy mnie śpisz i żyjesz
Nieodległa w snach

Nauczyłem się umierać w sobie
Nauczyłem się ukrywać cały strach
Nie do wiary, że tak bardzo płonę
Nie do wiary, że rozumiem każdy znak

Nauczyłem się umierać w sobie
Nauczyłem się ukrywać cały strach
Nie do wiary, że tak bardzo płonę
Nie do wiary, że rozumiem każdy znak

To ja, ten sam
Od tylu lat, sam
Bo Ciebie mi brak
Ciebie mi brak
Bo Ciebie mi brak
Ciebie mi brak
To ja, ten sam
Od tylu lat, sam
Czekam



All comments from YouTube:

Marta Brzeska

Kiedy wracasz po 10 latach.... I czujesz to na nowo. ❤️

Angie Felczi

zazdroszcze;)

Jester Gadon

Zazdroszczę ludziom którzy to włączają po raz pierwszy

Angie Felczi

HA!:)

Lanki

Yeah nowy bunt ?

Strażniczka Teksasu

@PolskiMaestro Musiał*ś dojrzeć do tego kawałka:)

Strażniczka Teksasu

Jestem po pierwszym odsłuchu. Nuta bujaaa!

iwanov15

Pierwszy i nie ostatni!

31 More Replies...

Dominika Czech

Nawet nie zdawalam sobie sprawy jak bardzo potrzebuje posluchac tej piosenki dopoki jej nie wlaczylam przez przypadek,ehh

Patryk Kośmider

Mam tak samo... ❤️

More Comments

More Videos