Choroba polska
Farben Lehre Lyrics


Kiedy myślę o Polsce - patrzę jej prosto w oczy
Nieprzyjemny jest dzień po źle przespanej nocy
Tak niewiele się dzieje, coraz więcej mnie złości
Nie wystarczy mi życia, na odrobinę wolności

Jestem chory na Polskę
Chory na Polskę
Jestem chory na Polskę
Chory na Polskę
Jestem chory na Polskę
Chory na Polskę
Jestem chory na Polskę
Chory na Polskę

Kiedy myślę o Polsce - jestem szczery do głębi
Szaro-szare ulice pełne ciemnych tajemnic
Tak niewiele się dzieje, prawie nic się nie zmienia
Nie wystarczy mi życia, żeby spełnić marzenia

Jestem chory na Polskę
Chory na Polskę
Jestem chory na Polskę
Chory na Polskę
Jestem chory na Polskę
Chory na Polskę
Jestem chory na Polskę
Chory na Polskę

Kiedy myślę o Polsce - nie mam już wątpliwości
Generacja bez szans, pozbawiona młodości
Tak niewiele się dzieje, czas obietnic beztroskich
Nie wystarczy mi życia, by wyleczyć się z Polski

Jestem chory na Polskę
Chory na Polskę
Jestem chory na Polskę
Chory na Polskę
Jestem chory na Polskę
Chory na Polskę
Jestem chory na Polskę
Chory na Polsk

Contributed by Gabriella Y. Suggest a correction in the comments below.
To comment on specific lyrics, highlight them
Genre not found
Artist not found
Album not found
Song not found
Comments from YouTube:

Bartek Latebloomer

zawsze tutaj gra....

Corben Dallas

Na czasie. 😏

Ryszard Rybnik

Lubię od lat ale to jest slabe... Bardzo slabe

More Videos