Złodzieje
Zielone Żabki Lyrics


Złodzieje kradną moją młodość
W zamian dają mi karabin
Złodzieje kradną moje pieniądze
Za szczery uśmiech
Złodzieje kradną moja wolność
Zamykają mi usta kiedy chcę krzyczeć
Złodzieje kradną prawdę karmią gazetami
Na tych złodziei nie ma prawa
Oni prawo ustalają nam
Nie pozwólmy na to by nas okradali
Każdy musi zacząć decydować sam
Złodzieje kradną waszą wolność
Wymyślają wam podziały
Złodzieje kradną waszą wolność
Dają wam złudzenie buntu
Pozwalają wam na więcej agresji
Posługują się nią jak narkotykiem
Dali wam wódkę i dyskotekę
Żebyście nigdy nie chcieli krzyczeć
A wy tworzycie więcej podziałów
Wyzwalacie więcej agresji
Wciąż żyjecie złudzeniem buntu
Wierzycie że tak jest najlepiej
Segregują was podziałami
Oni boją się waszej jedności
Karmią was nowymi modami
Dają wam pozory wolności
Złodzieje

Lyrics © O/B/O APRA AMCOS

Lyrics Licensed & Provided by LyricFind
To comment on specific lyrics, highlight them
Genre not found
Artist not found
Album not found
Song not found
Comments from YouTube:

michał pasztalaniec

aktualny kawałek tyczący sie wyborów stary poczciwy punk daje rade cały czas oj

lemoniada ewa

zmienia się wszystko, a "złodzieje" pozostają tacy sami, to przykre

jorgus71

o w mordę ;) - sto lat tego nie słyszałem ;)- chyba się starzeję ,że zapominam takie .... hmmm no właśnie - classic??

F4t41ity

wspaniałe...

michał piątkowski

A to nie jest czasem z płyty "orkiestra do tanca juz gra"

TheSkast

sama prawda niestety...

krzysztof mielczarek

slucham kurwa

TheChomikus

hej hej hej

Daniel połyński

poobcinac ręce najlepiej na wyborach

More Videos