Detox
Dżem Lyrics


To było wiosną byłem tam.
Może za krótko, nie wiem sam.
Zaczęło się ot tak,
Znów przerwę w życiorysie mam.
Najpierw powoli: w górę, nie w dół.
Myśli przybywa, wyrzutów też.
To tylko pretekst by zerwać się.
Chodzenie po ścianach rzygać się chce.
To tu normalka ktoś pociesza mnie.
Tracę już wiarę: zostać czy nie,
Zostać tu czy nie?


Już powolutku nakręcam się.
Który to odwyk - nie wiem nie.
Tutaj naprawdę nie jest tak ź1e,
Poczekaj stary choć jeden dzień
Tutaj nie, nie jest źle.
Dzisiaj to wiem i prawdę znam -
Tam na detoxie musisz walczyć sam
Tylko twa wiara pomoże Ci
Wiara i siła by wygrać z tym,

Z czym tylu ludzi przegrywa co dzień
Przegrywa co dzień, przegrywa co dzień
Ja to wiem.


Już powolutku nakręcam się

Contributed by Victoria V. Suggest a correction in the comments below.
To comment on specific lyrics, highlight them
Genre not found
Artist not found
Album not found
Song not found
Comments from YouTube:

olo170

Dziś 18 lat bez grama alkoholu!!

szpiderman

No to czas na odpał

Mateusz 32

@olo170 Nic innego bym nie proponował :))

olo170

@Mateusz 32 Chyba energetykiem :)

Mateusz 32

Gratki idziemy opijać?

Polska i światowa Muzyka

Gratulacje!

stefan piątek

kilkamascie detoxow za mna ostatni w swieciu udany ;) pozdrawiam ordynatora biedrzyckiego !

Krzysiek Płuciennik

Ja powalony kolejny raz ...

freefloyd freefloyd

też byłem w swieciu !!! rok temu w październiku, kodeina zła rzecz :) najlepszego !!

Psi Dzyndzel

Trzym się 👍

More Comments

More Videos