Garażówka
Farben Lehre Lyrics


Szkoła, dom, potem garaż
Ciężka zima - trudna sprawa
Palce - druty, struny z gumy
Ciepła czapka i zimowe buty

Wszytko to jeden fajans
Więc wybrałem garaż
Wszytko to jeden fajans
Więc wybrałem
Moją dewizą są problemy
Co oznacza święty spokój - nie wiem
Ciągle żyję z dnia na dzień
Wierzę sobie i czasami w siebie

Wszytko to jeden fajans
Więc wybrałem garaż
Wszytko to jeden fajans
Więc wybrałem

Pod nogami same kłody
A ja przeciw i byle do przodu
Nie dam się tak łatwo złamać
Chociaż teraz światem rządzi fajans

Wszytko to jeden fajans
Więc wybrałem garaż
Wszytko to jeden fajans
Więc wybrałem

Contributed by Charlie A. Suggest a correction in the comments below.
To comment on specific lyrics, highlight them
Genre not found
Artist not found
Album not found
Song not found
Comments from YouTube:

klozzi robbigod

piekne stare czasy:)

Łukasz Giziński

Pozdrawiam FL😉

More Videos